<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Double Trouble]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Double Trouble w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://doubletrouble.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/63819,neil-young-w-berlinie-i-hamburgu</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/63819,neil-young-w-berlinie-i-hamburgu</link><pubDate>Thu, 06 Jun 2013 12:30:53 +0200</pubDate><author>Double Trouble</author><title>Neil Young & Crazy Horse w Berlinie i Hamburgu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/26222133a00fa050c261808dec15fd87,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Neil Young to prawdziwa rockowa instytucja. Jest obecny na scenie już szóstą dekadę, a jego wpływ na kolejne pokolenia wykonawców jest nie do przecenienia. Niestety, aby posłuchać go na żywo w ramach trasy promującej zeszłoroczną, doskonałą płytę „Psychodelic Pill”, trzeba było wybrać się do naszych zachodnich sąsiadów.<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/63819,neil-young-w-berlinie-i-hamburgu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/26222133a00fa050c261808dec15fd87,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/26222133a00fa050c261808dec15fd87,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/54925,my-bloody-valentine-w-hammersmith-apollo</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/54925,my-bloody-valentine-w-hammersmith-apollo</link><pubDate>Wed, 20 Mar 2013 13:07:54 +0100</pubDate><author>Double Trouble</author><title>My Bloody Valentine w Hammersmith Apollo</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/000e0a8566a32c0682eeeb89c6410b85,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Nie wiem który zespół wygrałby w pojedynku na ilość decybeli, My Bloody Valentine czy Swans. Wiem, że był to najgłośniejszy koncert na jakim byłem, ale nie żałuję ani minuty.<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/54925,my-bloody-valentine-w-hammersmith-apollo">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/000e0a8566a32c0682eeeb89c6410b85,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/000e0a8566a32c0682eeeb89c6410b85,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Bilinda Butcher</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/38641,warszawa-ozywa-w-weekend</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/38641,warszawa-ozywa-w-weekend</link><pubDate>Fri, 09 Nov 2012 15:20:42 +0100</pubDate><author>Double Trouble</author><title>Warszawa ożywa w weekend</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/75f5b7855f037c8ed6d689cc68de8571,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Po spokojnym weekendzie poprzedzonym przez święto zmarłych i Halloween Warszawa znów odżywa. Na jaką imprezę wybrać się dziś, jutro i w niedzielę?<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/38641,warszawa-ozywa-w-weekend">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/75f5b7855f037c8ed6d689cc68de8571,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/75f5b7855f037c8ed6d689cc68de8571,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Twin Shadow wystąpi w pietek 9 listopada w Basenie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/37175,most-pod-ktorym-spal-kurt-cobain</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/37175,most-pod-ktorym-spal-kurt-cobain</link><pubDate>Sun, 28 Oct 2012 18:41:18 +0100</pubDate><author>Double Trouble</author><title>Most, pod którym spał Kurt Cobain</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a31af96f39509dcf543e554a7341a9ba,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wyprawa do Aberdeen i Seattle obudziła na nowo moją lekko przykurzoną miłość do Nirvany.<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/37175,most-pod-ktorym-spal-kurt-cobain">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a31af96f39509dcf543e554a7341a9ba,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a31af96f39509dcf543e554a7341a9ba,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Double Trouble</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/30619,ulubione-single-lat-dziewiecdziesiatych</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/30619,ulubione-single-lat-dziewiecdziesiatych</link><pubDate>Mon, 10 Sep 2012 11:32:17 +0200</pubDate><author>Double Trouble</author><title>Ulubione single lat dziewięćdziesiątych</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/cb0e3857a04c179ce1187864e01cb88d,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wciąż wydaje nam się, że lata dziewięćdziesiąte były dziesięć lat temu. Czas jest jednak nieubłagany i od cudownie beztroskiej dekady naszego dzieciństwa mija już dwadzieścia lat. Na fali nostalgii zrobiliśmy listę 100 ulubionych singli z tamtej dekady. Ułożoną alfabetycznie, bo skapitulowaliśmy przy wyborze co podoba nam się bardziej: Madonna czy Metallica. Zapraszamy na sentymentalną muzyczną podróż!<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/30619,ulubione-single-lat-dziewiecdziesiatych">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/cb0e3857a04c179ce1187864e01cb88d,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/cb0e3857a04c179ce1187864e01cb88d,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">R.E.M</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/28853,i-nie-bedzie-niczego</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/28853,i-nie-bedzie-niczego</link><pubDate>Tue, 28 Aug 2012 11:43:41 +0200</pubDate><author>Double Trouble</author><title>I nie będzie niczego</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/43fa9218b67372fc83614e1e3fc40ac1,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Od kilku dni to temat numer jeden wśród internautów. Groźba odebrania koncesji PKP Powiśle i sprzedaż budynku zajmowanego przez Plac Zabaw wywołało prawdziwą burzę w mediach i na portalach społecznościowych, a Pani Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz stała się wrogiem numer jeden.<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/28853,i-nie-bedzie-niczego">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/43fa9218b67372fc83614e1e3fc40ac1,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/43fa9218b67372fc83614e1e3fc40ac1,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">PKP Powiśle</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/25271,czego-nie-przegapic-na-off-festivalu</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/25271,czego-nie-przegapic-na-off-festivalu</link><pubDate>Mon, 30 Jul 2012 13:17:11 +0200</pubDate><author>Double Trouble</author><title>Czego nie przegapić na Off Festivalu?</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a31af96f39509dcf543e554a7341a9ba,135,135,1,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W najbliższy weekend Katowice będą alternatywną stolicą Polski. Po raz siódmy na Śląsk zjadą prawdziwe tuzy &quot;Offowej&quot; muzyki i tysiące wielbicieli mniej oczywistych dźwięków. W ciągu trzech dni na czterech scenach będziemy mogli podziwiać ponad 70 występów. Przytłaczająca liczba, z której postanowiliśmy wyłowić dziesiątkę najciekawszych naszym zdaniem koncertów.<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/25271,czego-nie-przegapic-na-off-festivalu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a31af96f39509dcf543e554a7341a9ba,305,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a31af96f39509dcf543e554a7341a9ba,305,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Double Trouble</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/22627,open-er-na-dobre-i-na-zle</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/22627,open-er-na-dobre-i-na-zle</link><pubDate>Tue, 10 Jul 2012 13:13:49 +0200</pubDate><author>Double Trouble</author><title>Open’er – na dobre i na złe</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2446ab28b7ec031eb7092af13a0d6144,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Im jestem starsza, tym bardziej dopada mnie swoista melancholia. Tak było także podczas tegorocznego Open’era. Kiedy uświadomiłam sobie, że to ósma edycja festiwalu, w której uczestniczę, łza stanęła mi w oku i zaczęłam rozmyślać, który Open’er od 2005 roku najbardziej utkwił mi w pamięci. Oto moje małe i bardzo subiektywne podsumowanie tych wszystkich lat spędzonych wraz z Alter Artem.<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/22627,open-er-na-dobre-i-na-zle">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2446ab28b7ec031eb7092af13a0d6144,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2446ab28b7ec031eb7092af13a0d6144,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">bilet (cena 199 PLN!!!) i książeczka z Open&#039;era 2005 oraz ulotka promująca koncert Out of Tune w 2007 roku</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://doubletrouble.natemat.pl/21475,it-s-the-end-of-the-world-as-you-know-it</guid><link>http://doubletrouble.natemat.pl/21475,it-s-the-end-of-the-world-as-you-know-it</link><pubDate>Mon, 02 Jul 2012 13:37:55 +0200</pubDate><author>Double Trouble</author><title>It’s the end of the world as you know it</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2fcaa0fdb9c08de248ba37ba0e27298e,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>It’s the end of the world as you know it – te słowa piosenki R.E.M chodzą mi po głowie od dwóch tygodni, czyli od momentu oficjalnego ogłoszenia, że zamyka się warszawski klub Kamieniołomy. To dla mnie koniec pewnej epoki, a pustka, którą odczuwam jest porównywalna do tej po spłonięciu Jadłodajni Filozoficznej. Mało jest takich miejsc w Warszawie, w których można poczuć się jak w domu. Kamieniołomy przez trzy lata były moim – zero lansu, dużo dobrej muzyki, przyjaciele za DJ-ką, za barem, na zapleczu i na parkiecie, wypady do Zakąsek i pijackie rozmowy do wschodu słońca.<br /><br /><a href="http://doubletrouble.natemat.pl/21475,it-s-the-end-of-the-world-as-you-know-it">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2fcaa0fdb9c08de248ba37ba0e27298e,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2fcaa0fdb9c08de248ba37ba0e27298e,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
