Od tego czasu staliśmy się stałymi gośćmi Kamieni - przez trzy lata graliśmy swoją autorską imprezę Gardening At Night, ale do klubu zaglądaliśmy równie chętnie prywatnie. Przygoda zakończyła się w ostatni weekend – w piątek, sobotę i niedzielę trwała trzydniowa impreza podczas której każdy, komu Kamienie były bliskie mógł je godnie pożegnać. Podczas posiadówki na słynnym zapleczu (gdzie czasem bywało więcej osób niż na sali głównej) Jacek wspominał początki klubu:
- Pamiętam, że byliśmy z Jankiem w Obiekcie i ja po paru drinkach zacząłem się chwalić swoimi znajomościami. Janek organizował wtedy Sylwestra w Europejskim i obiecałem mu pomóc i poprosić znajomą z telewizji, żeby zrobiła na ten temat materiał. Następnego dnia Janek zaczął do mnie wydzwaniać – nie odbierałem bo w rzeczywistości wcale nie znałem aż tak dobrze tej pani z telewizji i nieszczególnie chciałem prosić ją o przysługę. Kiedy jednak następnego dnia Janek nie dawał za wygraną, w końcu odebrałem. Zacząłem mu tłumaczyć jak się sprawy mają, kiedy on przerwał: „Stary, ale mi nie chodzi o ten materiał, tylko o to, że postanowiliśmy założyć razem klub”.
Dobrze, że chociaż jeden z nich pamiętał. Dziękuję za te trzy lata. Było najlepiej!
Aleksandra Żmuda
http://www.facebook.com/doubletroublesaves
http://www.mixcloud.com/Double_Trouble_Saves
